Boni: Rząd nie chce zwiększać progów ostrożnościowych dotyczących deficytu
Rząd nie ma obecnie zamiaru zwiększać progów ostrożnościowych dotyczących deficytu, wynika z wypowiedzi ministra w kancelarii premiera, Michał Boniego dla agencji ISB. Szef doradców premiera dodał jednak, że w przyszłości, po ustabilizowaniu się sytuacji gospodarczej można taki krok rozważyć.
"Niewiele krajów ma ustawionych instytucjonalnie progi ostrożnościowe - Włochy ze ze względnym spokojem maja ponad 120% PKB, USA ponad 100%. My natomiast pisząc Konstytucję przyjęliśmy je bardzo ostro i rygorystycznie i trzeba się tego trzymać" - powiedział agencji ISB Boni.
Szef doradców premiera obawia się, że gdyby zaczęła się na ten temat jakakolwiek debata, to każdy zinterpretuje to nie ekonomiczne, ale politycznie. Dlatego okres napiętej sytuacji i dużej niepewności w gospodarce nie jest najlepszym czasem na takie rozważania.
"Nie uważam więc, aby była to najlepsza droga. Oczywiście można się nad tym zastanawiać, ale w przyszłości" - podkreślił Michał Boni.
W czwartek rano prezes Narodowego Banku Polskiego (NBP) Sławomir Skrzypek powiedział w Krynicy, że sztywne utrzymywanie automatycznych - konstytucyjnych i ustawowych - progów ostrożnościowych może negatywnie wpływać na gospodarkę i hamować wzrost PKB.
Dołącz do dyskusji: Boni: Rząd nie chce zwiększać progów ostrożnościowych dotyczących deficytu